- Zanim oceni się odpowiedzialność karną, trzeba ustalić, czy dana osoba w ogóle podlega obowiązkowi obrony i czy ciążył na niej konkretny obowiązek stawienia się do służby.
- Obywatel polski będący równocześnie obywatelem innego państwa nie podlega obowiązkowi obrony, jeżeli stale zamieszkuje poza Polską. Sam drugi paszport albo sam pobyt za granicą nie wystarcza.
- Nie każde niestawienie się jest dezercją. Wobec osoby, która nie rozpoczęła służby, trzeba analizować przepisy o niestawiennictwie, a nie automatycznie przepisy o dezercji.
- Europejski nakaz aresztowania nie powstaje wskutek samego wezwania lub karty powołania. Wymaga postępowania karnego oraz spełnienia ustawowych przesłanek.
- Poza Unią Europejską możliwość wydania osoby Polsce zależy od właściwej umowy lub prawa krajowego oraz między innymi od charakteru zarzucanego czynu.
Wyjazd za granicę a obowiązek wojskowy
Przy ocenie ryzyka nie wystarczy odpowiedzieć na pytanie, czy dana osoba przebywa poza Polską. Najpierw trzeba ustalić jej status prawny: obywatelstwo polskie, ewentualne drugie obywatelstwo, miejsce stałego zamieszkania, wiek, kategorię i status wojskowy oraz to, czy dana osoba jest tylko ujęta w ewidencji, została wezwana na kwalifikację wojskową, jest rezerwistą, otrzymała kartę powołania czy już pełni służbę wojskową.
W sprawach dotyczących odpowiedzialności za niestawienie się do służby warto przeprowadzić prosty test wejściowy:
- Status osoby – jakie ma obywatelstwo lub obywatelstwa, gdzie stale zamieszkuje i jaki jest jej aktualny status wojskowy.
- Konkretny obowiązek – czego dotyczyło wezwanie lub powołanie, na jakiej podstawie zostało wydane, kiedy i w jaki sposób zostało doręczone oraz czy chodzi o ćwiczenia, inną formę czynnej służby, mobilizację albo czas wojny.
- Odpowiedzialność – dopiero po ustaleniu dwóch pierwszych kwestii można oceniać, czy doszło do niestawiennictwa, samowolnego oddalenia, dezercji albo innego czynu oraz czy istnieją podstawy do ścigania za granicą.
Podwójne obywatelstwo i stałe zamieszkanie poza Polską
Istotny wyjątek wynika z art. 3 ust. 1 ustawy o obronie Ojczyzny. Obywatel polski, który jest równocześnie obywatelem innego państwa, nie podlega obowiązkowi obrony, jeżeli stale zamieszkuje poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej. Muszą więc wystąpić łącznie dwie okoliczności: drugie obywatelstwo oraz stałe zamieszkanie poza Polską. Szersze omówienie tej reguły znajduje się w artykule podwójne obywatelstwo a obowiązki wojskowe w Polsce.
Drugiego obywatelstwa nie można zastąpić kartą pobytu, prawem stałego pobytu ani wieloletnią pracą za granicą. Z kolei stałego zamieszkania poza Polską nie należy utożsamiać wyłącznie z meldunkiem lub długością pobytu. W konkretnej sprawie znaczenie może mieć całokształt okoliczności, w tym miejsce rzeczywistego centrum życiowego oraz dokumenty dotyczące pobytu, pracy, rodziny i związania z danym państwem.
Jeżeli art. 3 ust. 1 miał zastosowanie w okresie istotnym dla sprawy, może to oznaczać brak podstawowego obowiązku obrony i wpływać na ocenę, czy w ogóle można przypisać odpowiedzialność za niewykonanie konkretnego obowiązku wojskowego. Nie oznacza to jednak automatycznego anulowania wcześniejszych zdarzeń, postępowań albo czynów innego rodzaju. Trzeba ustalić status osoby i stan prawny w datach, których dotyczą wezwanie, powołanie oraz zarzucane zachowanie.
Pani Ewa ma obywatelstwo polskie i niemieckie i od wielu lat stale mieszka w Niemczech. Zanim zacznie się analizować odpowiedzialność za niestawienie się do służby, trzeba sprawdzić, czy w odpowiednim czasie spełniała warunki z art. 3 ust. 1 ustawy o obronie Ojczyzny. Inaczej należy ocenić osobę posiadającą wyłącznie obywatelstwo polskie, która jedynie czasowo pracuje za granicą.
Jeżeli wyjątek z art. 3 ust. 1 nie ma zastosowania, samo zamieszkanie, praca lub nauka za granicą nie powodują automatycznego wygaśnięcia obowiązków wojskowych. Takie okoliczności mogą jednak mieć znaczenie dla doręczeń, możliwości stawienia się, usprawiedliwienia nieobecności oraz oceny zamiaru i winy. Szczegółowe zasady dotyczące ewidencji i kontaktu z WCR przedstawia poradnik o obowiązkach wojskowych Polaka mieszkającego za granicą.
Niestawienie się, samowolne oddalenie i dezercja
Dopiero po ustaleniu, że dana osoba podlegała obowiązkowi i została skutecznie powołana do czynnej służby wojskowej, można przejść do właściwej kwalifikacji karnej. Najczęstszy błąd polega na używaniu słowa „dezercja” wobec każdej osoby, która nie chce stawić się do wojska. W prawie karnym pojęcie to ma znacznie węższe znaczenie.
Osoba powołana do czynnej służby wojskowej, która nie zgłasza się w oznaczonym terminie i miejscu, może odpowiadać na podstawie art. 144 Kodeksu karnego. W typie podstawowym przepis przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 3. W wypadku mniejszej wagi możliwe są łagodniejsze sankcje. Dla odpowiedzialności znaczenie mają jednak nie tylko treść wezwania lub karty powołania, lecz także prawidłowość powołania, doręczenie, termin, możliwość wykonania obowiązku oraz przyczyna niestawienia się.
Pan Michał otrzymał kartę powołania do czynnej służby wojskowej w czasie pokoju i nie stawił się w wyznaczonym terminie, a następnie wyjechał do Holandii. Jeżeli rzeczywiście podlegał obowiązkowi i powołanie było skuteczne, trzeba analizować przede wszystkim art. 144 Kodeksu karnego, okoliczności niestawienia się oraz jego zamiar. Sam wyjazd do innego państwa UE nie powoduje jeszcze wydania ENA.
Inaczej wygląda sytuacja żołnierza, który już pełni służbę. Samowolne opuszczenie jednostki lub pozostawanie poza nią może podlegać przepisom wojskowej części Kodeksu karnego. Dezercja z art. 339 Kodeksu karnego wymaga zamiaru trwałego uchylenia się od służby. Nie powinno się więc określać mianem dezertera cywila lub rezerwisty, który nigdy nie rozpoczął służby i jedynie nie stawił się po powołaniu.
Pan Robert jest żołnierzem, po przepustce nie wraca do jednostki, a następnie wyjeżdża za granicę z zamiarem trwałego uchylenia się od dalszej służby. Taki stan faktyczny różni się zasadniczo od niestawienia się osoby, która dopiero została powołana. W zależności od okoliczności może wchodzić w grę samowolne oddalenie albo dezercja.
Jeszcze inaczej ocenia się sytuację mobilizacji albo wojny. Art. 687 ustawy o obronie Ojczyzny przewiduje, że osoba powołana do czynnej służby wojskowej, która w czasie mobilizacji lub wojny nie zgłasza się do tej służby w określonym terminie i miejscu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3. Także tutaj najpierw trzeba jednak ustalić, czy dana osoba podlegała obowiązkowi, czy została prawidłowo powołana i jaki dokładnie obowiązek miała wykonać.
| Sytuacja | Co trzeba sprawdzić? | Możliwe znaczenie prawne |
|---|---|---|
| Podwójne obywatelstwo i stałe zamieszkanie poza Polską | Oba obywatelstwa, miejsce stałego zamieszkania i stan tych okoliczności w odpowiedniej dacie. | Może mieć zastosowanie art. 3 ust. 1 ustawy o obronie Ojczyzny, zgodnie z którym taka osoba nie podlega obowiązkowi obrony. |
| Brak stawiennictwa po powołaniu w czasie pokoju | Istnienie obowiązku, treść powołania, doręczenie, termin i przyczynę niestawienia się. | Możliwa odpowiedzialność z art. 144 Kodeksu karnego. |
| Brak stawiennictwa w czasie mobilizacji lub wojny | Status osoby, powołanie, określony termin i miejsce stawienia się oraz okoliczności niewykonania obowiązku. | Możliwa odpowiedzialność na podstawie art. 687 ustawy o obronie Ojczyzny. |
| Żołnierz opuszcza jednostkę lub nie wraca do niej | Status żołnierza, czas nieobecności, rozkazy, okoliczności wyjazdu i zamiar. | W zależności od okoliczności samowolne oddalenie albo dezercja. |
Nie wiesz, czy wezwanie w ogóle tworzy obowiązek służby?
Przy pobycie za granicą trzeba zestawić obywatelstwo, miejsce stałego zamieszkania, status wojskowy, treść powołania i sposób doręczenia. Prawnik może ocenić dokumenty i wskazać, jakie znaczenie mają one dla odpowiedzialności karnej.
Sprawdź swoją sytuację prawną ›Czy za unikanie służby może zostać wydany europejski nakaz aresztowania?
Europejski nakaz aresztowania nie jest automatyczną konsekwencją wezwania z WCR, karty powołania ani samego niestawienia się. Jest instrumentem służącym przekazaniu osoby pomiędzy państwami członkowskimi Unii Europejskiej w związku z konkretnym postępowaniem karnym albo wykonaniem orzeczonej kary lub środka polegającego na pozbawieniu wolności. Po stronie polskiej ENA wydaje właściwy sąd okręgowy po spełnieniu przesłanek przewidzianych w Kodeksie postępowania karnego.
Znaczenie ma między innymi art. 607b Kodeksu postępowania karnego. Nakazu nie wydaje się, jeżeli nie wymaga tego interes wymiaru sprawiedliwości. Ustawa przewiduje także progi dotyczące zagrożenia karą oraz kary lub środka już orzeczonego. Przy ściganiu za przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do roku ENA jest niedopuszczalny. Dlatego przy art. 144 Kodeksu karnego trzeba zwrócić uwagę również na konkretną kwalifikację czynu: typ podstawowy jest zagrożony karą do 3 lat pozbawienia wolności, natomiast wypadek mniejszej wagi przewiduje między innymi karę pozbawienia wolności do roku.
Nie należy więc przyjmować dwóch skrajności. Samo powołanie do wojska lub wyjazd za granicę nie powodują wystawienia ENA. Z drugiej strony nie można z góry wykluczyć ENA tylko dlatego, że postępowanie ma związek ze służbą wojskową. Najpierw musi istnieć podstawa odpowiedzialności karnej i konkretne postępowanie, a następnie sąd ocenia ustawowe przesłanki wydania nakazu.
Gdy postępowanie dotyczy żołnierza i czynności prowadzi Żandarmeria Wojskowa, warto równolegle sprawdzić, jak przebiega postępowanie żandarmerii wojskowej wobec żołnierza i jakie prawa procesowe przysługują na poszczególnych etapach sprawy.
Ekstradycja poza UE i wyjątek dla przestępstw wojskowych
Ekstradycja działa inaczej niż europejski nakaz aresztowania. W typowym ujęciu dotyczy wydania osoby przez państwo obce na podstawie odpowiedniej umowy międzynarodowej lub przepisów krajowych. Jeżeli ktoś przebywa poza UE, trzeba sprawdzić relacje prawne Polski z konkretnym państwem, zasady wydawania własnych obywateli, wymóg podwójnej karalności oraz przewidziane w danym systemie podstawy odmowy.
Europejska konwencja o ekstradycji zawiera ważny wyjątek dotyczący przestępstw wojskowych. Zgodnie z jej art. 4 ekstradycja za przestępstwa wojskowe, które nie są przestępstwami według powszechnego prawa karnego, jest wyłączona z zakresu konwencji. Nie oznacza to jednak, że każdy czyn mający związek z wojskiem automatycznie uniemożliwia wydanie osoby Polsce.
Znaczenie ma dokładna kwalifikacja czynu, podstawa prawna wniosku, właściwa umowa z danym państwem oraz ewentualne dodatkowe zarzuty. Inaczej może zostać ocenione samo niestawienie się po powołaniu, inaczej dezercja żołnierza, a jeszcze inaczej sprawa obejmująca również fałszowanie dokumentów, przemoc lub inne czyny niezwiązane wyłącznie z obowiązkiem wojskowym.
Jakie dokumenty trzeba sprawdzić przed podjęciem decyzji?
Najważniejsze są dokumenty i daty, a nie ogólne obawy. Trzeba ustalić, czy osoba otrzymała wezwanie, kartę powołania, decyzję, rozkaz, postanowienie o przedstawieniu zarzutów, informację o poszukiwaniu, postanowienie dotyczące tymczasowego aresztowania albo zawiadomienie z sądu. Istotne są daty doręczenia, wyznaczonego stawiennictwa, wyjazdu za granicę oraz okoliczności, które mogły uniemożliwić wykonanie obowiązku.
Przy podwójnym obywatelstwie trzeba dodatkowo zebrać dokumenty potwierdzające posiadanie obywatelstwa innego państwa oraz stałe zamieszkanie poza Polską. W zależności od sytuacji pomocne mogą być dokumenty dotyczące prawa pobytu, miejsca zamieszkania, pracy, nauki, podatków, ubezpieczenia, rodziny i innych trwałych związków z państwem pobytu. Same dokumenty należy zawsze oceniać w odniesieniu do okresu, którego dotyczy sprawa.
Jeżeli problem dotyczy ćwiczeń wojskowych, zamiast ignorowania pisma należy sprawdzić dostępne środki działania i terminy. Osobno opisujemy zmianę terminu ćwiczeń wojskowych. Gdy doręczono już kartę powołania, trzeba natomiast osobno ocenić ryzyka związane z wyjazdem za granicę po karcie powołania.
Co zrobić, jeśli przebywasz za granicą i boisz się wezwania?
Pierwszym krokiem jest ustalenie własnego statusu. Jeżeli masz także obywatelstwo innego państwa i stale mieszkasz poza Polską, przed dalszą analizą trzeba sprawdzić art. 3 ust. 1 ustawy o obronie Ojczyzny. Jeżeli ten wyjątek nie ma zastosowania, należy ustalić rodzaj posiadanego statusu wojskowego oraz obowiązki związane z konkretną sytuacją.
Drugim krokiem jest ustalenie, jaki dokument rzeczywiście wydano i czy został skutecznie doręczony. Wezwanie na kwalifikację wojskową, wezwanie związane z ewidencją, powołanie na ćwiczenia i karta powołania do czynnej służby wojskowej nie są tym samym. Nie można oceniać ryzyka karnego bez znajomości treści dokumentu, jego podstawy prawnej i terminu wykonania.
Trzeci krok to sprawdzenie, czy w ogóle rozpoczęło się postępowanie karne. Dopiero wtedy można racjonalnie oceniać ryzyko listu gończego, tymczasowego aresztowania, ENA albo wniosku ekstradycyjnego. Jeżeli postępowanie już się toczy, dalsze działania powinny uwzględniać jego etap i treść akt, a nie opierać się na samym przypuszczeniu, że osoba jest poszukiwana.
FAQ
Czy osoba z podwójnym obywatelstwem mieszkająca za granicą podlega obowiązkowi obrony?
Jeżeli obywatel polski jest równocześnie obywatelem innego państwa i stale zamieszkuje poza Polską, art. 3 ust. 1 ustawy o obronie Ojczyzny stanowi, że nie podlega obowiązkowi obrony. Oba warunki muszą być spełnione jednocześnie, a w razie sporu trzeba je wykazać na podstawie okoliczności i dokumentów.
Czy sam wyjazd za granicę chroni przed odpowiedzialnością za niestawienie się do wojska?
Nie. Sam wyjazd lub długi pobyt za granicą nie znosi automatycznie obowiązku. Przed oceną odpowiedzialności trzeba jednak sprawdzić status osoby, w tym możliwość zastosowania wyjątku dla podwójnego obywatela stale mieszkającego poza Polską, oraz ustalić, czy istniał konkretny i skuteczny obowiązek stawienia się.
Czy każde unikanie służby wojskowej jest dezercją?
Nie. Dezercja dotyczy żołnierza i wymaga zamiaru trwałego uchylenia się od służby. Osoba, która nie rozpoczęła służby i nie stawiła się po powołaniu, może odpowiadać na innej podstawie, między innymi z art. 144 Kodeksu karnego, jeżeli spełnione są przesłanki tego przepisu.
Czy za czyn z art. 144 Kodeksu karnego może zostać wydany ENA?
W typie podstawowym nie można tego wykluczyć wyłącznie ze względu na ustawowy próg kary, ponieważ art. 144 § 1 przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 3. ENA wymaga jednak konkretnego postępowania karnego i spełnienia pozostałych przesłanek z Kodeksu postępowania karnego. Inaczej przedstawia się kwestia wypadku mniejszej wagi, w którym górna granica kary pozbawienia wolności wynosi rok.
Czy ekstradycja za przestępstwo wojskowe jest zawsze wyłączona?
Nie. Europejska konwencja o ekstradycji wyłącza z zakresu konwencji przestępstwa wojskowe, które nie są przestępstwami według powszechnego prawa karnego, ale w konkretnej sprawie znaczenie mają właściwa umowa, prawo państwa wezwanego, kwalifikacja czynu oraz ewentualne inne zarzuty.
Co zrobić, gdy nie wiem, czy wydano wobec mnie ENA?
Najpierw trzeba ustalić, czy w Polsce istnieje postępowanie karne i jakie decyzje w nim wydano. Samo wezwanie wojskowe nie oznacza istnienia ENA. Gdy istnieje realne ryzyko ścigania, stan sprawy można ustalić przez obrońcę, który następnie oceni dostępne środki procesowe i ryzyko podróży.
Twoja sytuacja wymaga indywidualnej oceny?
Opisz sprawę i najważniejsze okoliczności. Prawnik może ocenić problem na podstawie konkretnego stanu faktycznego i wskazać możliwe dalsze działania.
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Podstawy prawne i źródła
- Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny – w szczególności art. 144 oraz przepisy dotyczące samowolnego oddalenia i dezercji.
- Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego – w szczególności art. 607a i nast., dotyczące europejskiego nakazu aresztowania.
- Ustawa z dnia 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny – w szczególności art. 3 ust. 1 oraz art. 687.
- Europejska konwencja o ekstradycji z dnia 13 grudnia 1957 r. – w szczególności art. 4 dotyczący przestępstw wojskowych.