• Stan prawny na: 2026-07-07
Samo L4 nie kończy automatycznie dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej. Żołnierz może zostać zwolniony tylko na konkretnej podstawie prawnej, a gdy powodem ma być stan zdrowia, kluczowe znaczenie ma zwykle orzeczenie wojskowej komisji lekarskiej.
Wyjaśniamy, kiedy dowódca może zakończyć służbę, czy żołnierz musi składać wniosek o zwolnienie, jak reagować na naciski przełożonych i jak rozliczyć się z jednostką w czasie leczenia.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Nie. W obowiązujących przepisach nie ma zasady, zgodnie z którą żołnierz dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej zostaje zwolniony automatycznie po miesiącu, półtora miesiąca albo po innym określonym czasie przebywania na zwolnieniu lekarskim. L4 potwierdza czasową niezdolność do wykonywania obowiązków służbowych, ale samo w sobie nie przesądza o zakończeniu służby.
Inaczej należy ocenić sytuację, gdy choroba lub uraz powoduje utratę zdolności do służby wojskowej. W takim przypadku zasadnicze znaczenie ma właściwa procedura lekarska i orzeczenie wojskowej komisji lekarskiej. Dopóki nie ma konkretnej podstawy prawnej zwolnienia, sprawy nie można sprowadzać do prostego stwierdzenia: żołnierz jest na L4, więc musi odejść do cywila.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zgodnie z ustawą o obronie Ojczyzny dobrowolna zasadnicza służba wojskowa jest pełniona przez okres do 12 miesięcy. W jej ramach realizuje się szkolenie podstawowe w wymiarze do 28 dni, zakończone przysięgą wojskową i wydaniem książeczki wojskowej, oraz szkolenie specjalistyczne połączone z wykonywaniem obowiązków na stanowisku służbowym w wymiarze do 11 miesięcy.
Pełne omówienie etapów, praw i obowiązków zawiera poradnik o dobrowolnej zasadniczej służbie wojskowej.
To oznacza, że długość służby, etap szkolenia i to, czy żołnierz złożył już przysięgę, mają praktyczne znaczenie. Inaczej może wyglądać sytuacja osoby, która dopiero rozpoczęła szkolenie podstawowe, inaczej żołnierza po przysiędze odbywającego szkolenie specjalistyczne, a jeszcze inaczej osoby, która ukończyła wyłącznie szkolenie podstawowe.
Podstawową regulacją dotyczącą przerwania dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej jest art. 146 ustawy o obronie Ojczyzny. Wynika z niego, że służba ta może zostać przerwana w każdym czasie z uwagi na potrzeby Sił Zbrojnych albo na wniosek osoby odbywającej służbę.
Przed złożeniem wniosku warto również sprawdzić, czy wcześniejsze odejście może oznaczać zwrot kosztów szkolenia i wyposażenia.
Jeżeli żołnierz sam chce zakończyć służbę, powinien złożyć własny wniosek. W takim przypadku znaczenie ma procedura właściwa dla rezygnacji z dobrowolnej zasadniczej służby. Jeżeli jednak żołnierz nie chce rezygnować, nie powinien podpisywać wniosku tylko dlatego, że sugeruje mu to przełożony.
Ustawa odrębnie reguluje skutki ukończenia wyłącznie szkolenia podstawowego, nieukończenia szkolenia podstawowego, niezłożenia przysięgi albo niezrealizowania wymaganego programu kształcenia. Osoba, która ukończyła wyłącznie szkolenie podstawowe, może zostać przeniesiona na swój wniosek do aktywnej rezerwy albo terytorialnej służby wojskowej, a przy braku takiego wniosku do pasywnej rezerwy. Osoba, która nie ukończyła szkolenia podstawowego lub nie złożyła przysięgi, może zostać zwolniona z dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej i przeniesiona do pasywnej rezerwy.
Art. 128 ustawy o obronie Ojczyzny przewiduje przypadki zwolnienia żołnierza pełniącego służbę wojskową, z wyłączeniami wskazanymi w tym przepisie. Dla żołnierza przebywającego na L4 szczególnie ważna jest przesłanka ustalenia przez wojskową komisję lekarską niezdolności do służby wojskowej. Oznacza to, że przy zwolnieniu z powodu zdrowia nie wystarcza sama informacja o chorobie, urazie albo długości zwolnienia lekarskiego. Jeżeli stan zdrowia wymaga leczenia stacjonarnego, zasady dotyczące dokumentów, uposażenia i dalszej służby opisuje poradnik hospitalizacja podczas DZSW.
Dowódca może podejmować czynności, gdy stan zdrowia uniemożliwia realizację szkolenia lub wykonywanie obowiązków. Jeżeli jednak problem dotyczy zdolności do służby, żołnierz powinien zostać objęty właściwą procedurą, a nie zmuszany do złożenia wniosku o zwolnienie. Szerzej wyjaśnia to artykuł o tym, jak wygląda sytuacja żołnierza na L4 a komisja wojskowa.
Trzeba też pamiętać, że odmowa przyjęcia skierowania do wojskowej komisji lekarskiej lub na badania psychologiczne, niestawienie się w określonym terminie i miejscu albo niepoddanie się badaniom, do których żołnierz został zobowiązany, może samoistnie rodzić negatywne konsekwencje służbowe. Dlatego nawet przy sporze z jednostką nie należy ignorować formalnych skierowań ani wezwań.
Rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej w sprawie dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej przewiduje, że dowódca jednostki wojskowej zwalnia żołnierza z tej służby z dniem uprawomocnienia się orzeczenia wojskowej komisji lekarskiej określającego niezdolność do pełnienia czynnej służby wojskowej, z dniem, w którym decyzja stanowiąca podstawę zwolnienia stała się ostateczna, albo z dniem zaistnienia okoliczności stanowiących podstawę zwolnienia. Dowódca informuje następnie szefa wojskowego centrum rekrutacji, który powołał żołnierza do odbycia służby.
Przy planowaniu dalszej kariery warto też sprawdzić zaliczenie DZSW do stażu.
W praktyce żołnierz powinien poprosić o jednoznaczne wskazanie podstawy prawnej zakończenia służby. Najbezpieczniej zrobić to pisemnie, zwłaszcza gdy wcześniej pojawiały się wyłącznie ustne informacje albo naciski na podpisanie wniosku. Jeżeli podstawą ma być orzeczenie komisji, trzeba sprawdzić pouczenie, termin i tryb odwołania. Pomocny może być poradnik omawiający odwołanie od orzeczenia wojskowej komisji lekarskiej.
Wezwanie do rozliczenia z jednostką w czasie zwolnienia lekarskiego nie powinno być ignorowane. Jednocześnie L4 może realnie ograniczać możliwość osobistego stawiennictwa, podróży, przenoszenia wyposażenia albo wykonywania innych czynności. W takiej sytuacji warto odpowiedzieć pisemnie, opisać ograniczenia wynikające ze stanu zdrowia i zaproponować rozwiązanie możliwe do wykonania.
W praktyce można poprosić o wyznaczenie późniejszego terminu, rozliczenie części dokumentów korespondencyjnie, przekazanie wyposażenia przez osobę upoważnioną albo inną formę uzgodnioną z dowódcą. Takie działanie pokazuje, że żołnierz nie uchyla się od obowiązków, lecz z przyczyn zdrowotnych nie może wykonać ich w sposób wskazany przez jednostkę.
Żołnierz nie ma obowiązku składania wniosku o zwolnienie tylko dlatego, że przebywa na L4 albo że przełożony uważa dalsze szkolenie za problematyczne. Wniosek jest oświadczeniem żołnierza i powinien odpowiadać jego rzeczywistej woli. Jeżeli żołnierz chce kontynuować służbę po leczeniu, powinien wyraźnie to zakomunikować i nie składać dokumentu, którego skutkiem ma być dobrowolne przerwanie służby.
Jeżeli żołnierz przed powołaniem pozostawał w zatrudnieniu, odrębnie trzeba ocenić ochronę zatrudnienia po DZSW.
W przypadku nacisków można zwrócić się pisemnie do dowódcy jednostki o wskazanie podstawy prawnej żądania. Gdy sprawa nie zostanie wyjaśniona, można rozważyć skargę drogą służbową, kontakt z właściwym wojskowym centrum rekrutacji albo konsultację z prawnikiem. Kluczowe jest zachowanie dokumentów: wiadomości, notatek ze spotkań, wezwań, zaświadczeń lekarskich i dokumentacji medycznej.
Jeżeli uraz powstał podczas szkolenia, ćwiczeń albo wykonywania obowiązków służbowych, należy zadbać o jego prawidłowe udokumentowanie. Znaczenie mogą mieć karta informacyjna leczenia, dokumentacja medyczna, notatki służbowe, zgłoszenie zdarzenia, dane świadków oraz dokumenty potwierdzające okoliczności wypadku. Sam fakt urazu nie oznacza winy żołnierza i nie powinien być przedstawiany jako powód do wymuszenia rezygnacji.
Możliwe świadczenia lub roszczenia zależą od tego, czy zdarzenie zostanie uznane za pozostające w związku ze służbą, jaki jest zakres uszczerbku na zdrowiu oraz jakie rozstrzygnięcia zapadną w postępowaniu powypadkowym i lekarskim. Warto więc równolegle pilnować nie tylko kwestii zwolnienia ze służby, ale także dokumentacji medycznej i służbowej. W przypadku urazu powstałego podczas zajęć trzeba dodatkowo sprawdzić zasady dotyczące wypadku podczas DZSW, w tym protokołu, odszkodowania i odwołania.
Poniższe przykłady pokazują, kiedy L4 jest tylko czasową przeszkodą w wykonywaniu obowiązków, a kiedy sprawa może wymagać decyzji dowódcy lub orzeczenia wojskowej komisji lekarskiej.
Żołnierz po złożeniu przysięgi rozpoczął szkolenie specjalistyczne i złamał kość śródstopia podczas zajęć. Przełożony zasugerował, że po miesiącu L4 powinien odejść ze służby. Żołnierz nie złożył wniosku o zwolnienie, przekazał dokumentację medyczną i poprosił o pisemne wskazanie podstawy prawnej. Ponieważ nie było orzeczenia wojskowej komisji lekarskiej o niezdolności do służby, samo L4 nie przesądzało o zwolnieniu.
Żołnierka przebywała na leczeniu po operacji kolana, a jednostka wezwała ją do rozliczenia wyposażenia. Stan zdrowia utrudniał osobiste stawiennictwo, dlatego pisemnie poinformowała dowódcę o ograniczeniach, załączyła potwierdzenie leczenia i poprosiła o wyznaczenie innego terminu albo możliwość rozliczenia przez osobę upoważnioną. Takie działanie ogranicza ryzyko zarzutu, że żołnierz ignoruje obowiązki wobec jednostki.
Żołnierz doznał poważnego urazu nogi i po leczeniu nadal miał istotne ograniczenia ruchowe. Został skierowany do wojskowej komisji lekarskiej, która orzekła niezdolność do służby wojskowej. W takim wariancie zwolnienie nie wynika z samego zwolnienia lekarskiego, lecz z orzeczenia właściwej komisji i z dokumentów stanowiących podstawę zakończenia służby.
Co do zasady nie. Samo L4 oznacza czasową niezdolność do wykonywania obowiązków, ale nie jest automatyczną podstawą zwolnienia ze służby. Potrzebna jest konkretna podstawa prawna, np. upływ czasu służby, przerwanie służby, nieukończenie wymaganego szkolenia albo orzeczenie wojskowej komisji lekarskiej.
Nie, jeżeli nie chce przerwać służby z własnej inicjatywy. Wniosek o zwolnienie powinien wynikać z decyzji żołnierza. Jeżeli przełożony nalega na złożenie wniosku, warto poprosić o pisemne wskazanie podstawy prawnej takiego żądania.
Komisja ma znaczenie wtedy, gdy problem dotyczy zdolności żołnierza do pełnienia służby. Jeżeli podstawą zwolnienia ma być stan zdrowia, rozstrzygające powinno być właściwe orzeczenie komisji, a nie sama rozmowa z przełożonym albo informacja o długości zwolnienia lekarskiego.
Odmowa przyjęcia skierowania, niestawienie się na komisję lub badania albo niepoddanie się badaniom, do których żołnierz został zobowiązany, może stanowić samodzielną podstawę negatywnych konsekwencji służbowych. Jeżeli termin jest niemożliwy do zachowania z powodów zdrowotnych, trzeba to jak najszybciej udokumentować i zgłosić jednostce.
Najlepiej odpowiedzieć pisemnie, wskazać ograniczenia zdrowotne i zaproponować sposób rozliczenia: późniejszy termin, przekazanie dokumentów przez osobę upoważnioną albo inną formę uzgodnioną z jednostką. Nie należy lekceważyć wezwania, ale jednostka powinna uwzględnić realny stan zdrowia żołnierza.
Tak, jeżeli przepisy i pouczenie przy orzeczeniu przewidują środek zaskarżenia. Termin i tryb zależą od rodzaju orzeczenia oraz organu, który je wydał, dlatego należy dokładnie sprawdzić pouczenie i zachować terminy.
Może, ale zależy to od ustalenia, czy zdarzenie pozostaje w związku ze służbą, od dokumentacji medycznej, postępowania powypadkowego oraz ewentualnego uszczerbku na zdrowiu. Dlatego trzeba od początku gromadzić dokumenty i zgłaszać zdarzenie właściwym przełożonym.
Dobrowolna zasadnicza służba wojskowa może zostać przerwana albo zakończona tylko na podstawach przewidzianych w przepisach. L4 nie działa automatycznie jak rezygnacja ze służby i nie zmusza żołnierza do podpisania wniosku o zwolnienie. Jeżeli powodem ma być zdrowie, kluczowe znaczenie ma właściwe orzeczenie wojskowej komisji lekarskiej. W razie wątpliwości żołnierz powinien żądać pisemnej podstawy decyzji, pilnować dokumentacji medycznej i służbowej oraz nie podpisywać dokumentów sprzecznych z jego rzeczywistą wolą.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Paulina Olejniczak-Suchodolska
Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ukończyła aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. Doświadczenie zawodowe zdobywała współpracując z kancelariami prawnymi. Specjalizuje się głównie w prawie...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika